Estee Lauder Double Wear - czy warto?

10:14

Hej! Dziś mam dla Was dawno obiecywaną recenzję mojego ulubionego podkładu - bez którego nie wyobrażam sobie mojego codziennego funkcjonowania. Przez bardzo długi czas nie mogłam znaleźć odpowiedniego produktu, który by krył, miał jasny kolor, nie zapychał porów oraz utrzymywał się przez cały dzień. Z innymi produktami drogeryjnymi (affinitone, 123 perfect bourjois) miałam problem, ponieważ podkreślały moje skórki i "kaszkę", którą wtedy miałam na czole.


Co mówi nam producent?

"Podkład do makijażu, który utrzymuje się na skórze do 24 godzin. Podkład zapewnia nieskazitelny wygląd przez cały dzień. Ten bezproblemowy, długotrwały podkład do twarzy zachowuje świeżość i wygląda naturalnie pomimo upału, wilgoci i wzmożonej aktywności. Podkład nie zmienia koloru, nie rozmazuje się i nie brudzi ubrań. Jest lekki i pozwala skórze czuć się komfortowo. Teraz nieskazitelny wygląd, który widzisz rano w lustrze, towarzyszy Ci przez cały dzień. Beztłuszczowy. Bezzapachowy."



Co ja o nim uważam?


Wytrzymałość: Dla mnie jego wygląd na skórze pod koniec dnia jest bardzo dobry. Mnie ten produkt schodzi tylko z czubka nosa - przy czym muszę podkreślić, że nie poprawiam makijażu podczas dnia, dlatego oceniam to, jak zachowuje się od około 8/9 rano do 23 - dla mnie idealnie, ale po nie testowałam go 24 godziny - jednak wydaje mi się, że nie wyglądałby za dobrze...
Krycie:  Po nałożeniu tego produktu ja nie używam w ogóle korektora - jedynie pod oczy. Jestem w stanie powiedzieć, że Double Wear zakrywa wszystkie moje niedoskonałości i zaczerwienienia, a przy tym nie tworzy efektu maski (o ile potrafimy go rozprowadzić - na początku miałam problem i tworzyłam super linię oddzielającą twarz od szyi).
Zapach: Ja osobiście nie potrafię w nim zauważyć konkretnych nut zapachowych. Nie jest to nic mocnego i nachalnego - zgodnie z zapewnieniem producenta - bezzapachowy.
Kolory: Gama kolorystyczna, z której możemy wybierać jest bardzo szeroka - podkład występuje w 21 odcieniach. Ja mam kolor 1W1 BONE - bardzo jasny odcień, ale moim problemem było zawsze to. że wszystkie podkłady były dla mnie za ciemne. Jednak 1W1 jest dla mnie, jak druga skóra, a co najlepsze nie utlenia się!
Zatykanie porów:  Mnie on cery nie zapycha. Mam cerę z niedoskonałościami, ale po dłuższym stosowaniu tego produktu nie zauważyłam, żeby ich przybywało, co więcej po przestawieniu z drogeryjnych podkładów na ten - moja cera się polepszyła! Dodatkowo produkt jest przebadany dermatologicznie i nie powoduje trądziku.
Cena: Cena znacznie się waha w zależności od sklepu. Dla porównania za 30 mililitrów:
Douglas - 189 zł
Drogerie internetowe - od 115 zł do 135 zł
Sephora - 185 zł

Czy podkład faktycznie nie brudzi ubrań? Brudzi - jak każdy inny podkład (najgorzej jest przy zakładaniu obcisłych bluzek z kołnierzykiem, bo wtedy zostają nam typowe plamy od podkładu, które na dodatek są ciężko spieralne. 


Dodatkowe uwagi: 

- osoby z suchą cerą powinny nakładać pod ten podkład coś nawilżającego, bo w innym razie produkt podkreśli suche skórki,
- podkład nie ma pompki, co jest OGROMNYM MINUSEM.... 
- jednak trzeba przyznać, że nawet bez pompki z opakowania da się wydobyć każdą kroplę produktu,


A Wy - próbowałyście tego podkładu? Jaką macie o nim opinię?


You Might Also Like

2 komentarze

  1. Ja akurat z takich rzeczy nie korzystam więc nie jestem w stanie nic powiedzieć :)

    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń