Autumn Favs

07:02

Hej! Mój wielki powrót okazał się niczym (typowo nie wiedziałam o czym chcę Wam pisać i jak powinnam to zrobić...), ale już mnie denerwuje brak ruszania naprzód... Stoję cały czas w miejscu i to uczucie braku samorealizacji jest wykańczające. KONIEC NARZEKANIA!
Przechodząc do dzisiejszego posta - mam dla Was jesiennych ulubieńców! Mamy już listopad, a za oknami jest chłodno i szaro, dlatego warto umilać sobie tę porę roku. 

FILMY 

Jeśli chodzi o filmy to moimi ulubieńcami nadal zostają horrory. Ostatnio wróciłam do "Grave Encounters". Jest to naprawdę dobra produkcja, która wydaje się być realistyczna przez to, że nie jest nagrywana profesjonalnie, tylko aktorzy operują kamerami. Pomimo, że oglądałam ten horror chyba trzeci raz to i tak bałam się w niektórych scenach.. Polecam szczególnie dlatego, że koniec tego filmu jest bardzo zaskakujący. 

"The Mortal Instrumrnts: City of Bones", czyli "Dary Anioła". Przyznaję, że w zeszłym tygodniu widziałam ten film pierwszy raz, ale totalnie zakochałam się w obsadzie i w całej historii, która jest oparta na magii, walce dobra ze złem, ale pokazana jest też śliczna historia miłosna (oczywiście nie mogę pominąć tego, że aktor grający główną rolę jest boski..). Polecam ten film bardzo i z niecierpliwością czekam na kolejne części... 


"Grease", czyli jeden z moich ulubionych filmów z czasów dzieciństwa (pomimo, że jego premiera była w 1978. Ostatnio z przyjaciółką zrobiłyśmy sobie seans, no i oczywiście nie mogło zabraknąć John'a Travolt'y. Przysypiając - była godzina 2/3 - zaczęłam mówić, żeby Wera nie wyłączała filmu, bo John jest idealnym chłopakiem, a ja mojego nie mam.... Można i tak... Film jest musicalem o miłości i nastolatkach, ale jakoś oglądając go teraz zupełnie inaczej odbierałam treść, niż 12 lat temu, ale nie dziwię się małej Zuzance dlaczego tak lubiła tę komedię muzyczną.

(Tak, to jest zdjęcie mnie i mojego przyszłego męża. Jestem mistrzem Painta.. Ale w życiu nie można być sztywnym - trzeba dorzucać trochę humoru)


SERIALE

Seriale, które oglądam aktualnie, tylko wypiszę, dlatego, że na moim blogu była już o nich notka (LINK DO POSTA). Moimi ulubieńcami są aktualnie 3 seriale. Tradycyjnie nowy sezon American Horror Story, który jest genialny, ale nie przypuszczałam, że będzie aż tak krwawy i brutalny, ale sama fabuła jest bardzo wciągająca. Kolejny klasyk - Pamiętniki Wapirów sezon 8 - myślałam, że już więcej nie da się namieszać, ale myliłam się. Moi ulubieni bohaterzy stają się złymi charakterami, ale biorąc pod uwagę, że to ostatni sezon (podobno) to wszystko powinno się ułożyć. Ostatni serial polecił mi mój Native speaker, który kocha motyw zombie - The Walking Dead! Na początku nie byłam do niego przekonana, ale po pierwszych dwóch odcinkach nie mogłam się oderwać od komputera. Polecam go również dla osób, które chcą poprawić swój angielski, bo ja oglądam go bez napisów, tylko w oryginale - dialogi nie są trudne, a dobrze się osłuchać z językiem!


NAPÓJ I JEDZONKO

Tradycyjnie o tej porze roku kocham Chai Tea Latte domowej roboty, którego sposób wykonania pokażę Wam w kolejnym poście. Jest to nic innego, niż herbatka z mlekiem i paroma innymi przyprawami, ale naprawdę warto jej spróbować zwłaszcza w okresie jesieni i zimy.
Jeśli chodzi o jedzenie to jesienią nie jestem wybredna - będąc szczerym to każde jedzenie jest pyszne, gdy jecie je w łóżku, a do tego macie cieplutką kołderkę i fajny film. Jednak ostatnio przekonałam się do pieczonej dyni - nie jest to nic trudnego wystarczy pokroić dynię, nasmarować ją oliwą i dodać ulubione przyprawy i czosnek, a następnie piec w piekarniku do momentu, aż będzie mięciutka.
(zdj - tumblr)

KOSMETYKI I URODA

Jeśli chodzi o paznokcie to od 3 miesięcy mam na nich hybrydy. Tu nasuwa się pytanie, czy moje paznokcie się poniszczyły? Odpowiedź - tak, są cieńsze i z powodu, że ostatnio były bardzo długie to trochę się połamały. Ale na płytkę paznokcia przed lakierem używam Harder'a, który je wzmacnia i chroni przed urazami mechanicznymi (polecam). Kiedyś byłam źle nastawiona do tego rodzaju pazurków, ale teraz nie wyobrażam sobie mieć paznokci bez niczego... A jeśli podczas noszenia znudzi się Wam kolor to zawsze można pomalować paznokcie innym kolorem zwykłego lakieru, zmywać go, malować i tak w kółko!

(moje pazurki teraz - ostatnio bardzo pokochałam kolor szary)


- Paleta cieni Naked 3 - wszystkie cienie mają ciepłe, różowe kolory. Ostatnio pokochałam je do robienia nieco ciemniejszych makijaży, ale również różowy pigment podbija zielony kolor moich oczu (#że niby się znam).
- Rozświetlasz z Lovely Gold - używam go w kąciki oczu oraz na kości policzkowe. Ma bardzooo mocną pigmentację, przez co czasem świecę się, jak bombka na choince...
- Brązer z Artdeco - kupiłam go, bo ma chłodny kolor i subtelnie podkreśla kości policzkowe, które lubię uwydatniać, aby makijaż był bardziej dramatyczny
- Dwa tusze do rzęs z Maybelline - ten różowy ma bardzo małą szczoteczkę i powoduje, że rzęsy są podkreślone w sposób naturalny, a ten drugi jest kompletnym przeciwieństwem i po nim moje rzęsy dotykają brwi (dobrze wydłuża) i bardzo pogrubia - tworzy efekt sztucznych rzęs. W zależności od dnia wybieram jedną z tych skrajności.
- Primer Stay Matte - twarz po nim się nie lepi (duży +) i zostaje zmatowiona, aż do momentu zmycia makijażu. Po jego użyciu nie muszę kompletnie używać pudru, co jest dużą zaletą.
- Fixing powder z Wibo - Zuzanka - Janusz na promocji w rossmanie kupiła trzy takie... Dlaczego? Ładnie pachnie (bardzo mocno, ale przyjemnie), nie zatyka mi porów i jego kolor - półtransparentny pasuje do mojej skóry.
- Matowa pomadka w płynie z wibo kolor 01 - jest to bardzo popularny kosmetyk - u każdego wygląda inaczej, ale u mnie to typowy brudny róż (zakochałam się w tym kolorze), dodatkowo szybko zasycha. Jest dobrym zamiennikiem Melted od Too Faced - potwierdzone i przetestowane!

UBRANIA

W tym roku pierwszy raz tak bardzo pokochałam sweterki! A do mojej szafy doszło sporo ubrań w różnych odcieniach szarego. Serio - kupiłam ciemnoszary sweter i prawie taki sam, tylko o ton jaśniejszy... Ale plusem jest to, że teraz nie chodzę tylko w czarnym - koniec wiecznej żałoby! 


(To tylko parę sweterków z mojej kolekcji, ale jak wiecie, gdzie mogę kupić mięciutki i szary sweterek to piszcie do mnie!) 

MUZYKA 








Mam nadzieję, że post się Wam podobał! KONIECZNIE piszcie, co macie ochotę przeczytać w kolejnych wpisach i gdzie mogę kupić szare sweterki haha!

Instagram - zozolekk
YouTube - zozolekk
Snapchat - zozolekk

You Might Also Like

32 komentarze

  1. Ciekawi ulubieńcy! Również pokochałam nosić sweterki :)
    Zapraszam na mojego nowego bloga, jeżeli ci się spodoba to zaobserwuj
    http://meryandcara.blogspot.com/-klik

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uwielbiam Grease!! Swetry mają ciekawe desenie!

    Zapraszam na nowy post:
    http://alanja.blogspot.com/2016/11/jeans-od-zielynska.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Niedawno oglądałam Dary anioła i też bardzo podobał mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. informacje są bardzo przydatne dla mnie, moje Pozdrowienia z Indonezji, pozdrowienia szczęście zawsze :)

    Obat Jantung Bocor

    Vig Power

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejku dziekuje, nie dostałam NIGDY pozdrowień z Indonezji haha ;)

      Usuń
  5. Fajni ulubieńcy :). Ciekawi mnie ta herbatka... Pozdrawiam! /~Claydi
    Nasz blog :) -> KLIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Grave Encounters oglądałam i też bardzo lubię. Miasto kości, hmmm, ciężko mi się odnieść do tej ekranizacji, bo najpierw przeczytałam książkę i się w niej zakochałam. Jak dowiedziałam się, że kręcą na jej podstawie film byłam bardzo podekscytowana i nie mogłam się doczekać. Ale kiedy już w końcu wszedł do kin to był tak bardzo zawiedziona. Brakowało mi sarkazmu Jace'a, jego żartów (niby kilka pojawia się w filmie, ale są jakby oderwane od całej fabuł), akcja toczy się zdecydowanie za szybko, ważne sceny zostały zupełnie usunięte. Wiem, to jedynie film NA PODSTAWIE książki, dlatego nie umiem go obiektywnie ocenić ;) Jeśli ekranizacja tak bardzo Ci się spodobała to polecam przeczytać książkę, bo jest fenomenalna.
    Grease to klasyka :D A ja dopiero niedawno obejrzałam film w całości ;)
    Co do seriali: oglądałam Pamiętniki Wampirów i The Walking Dead. Ale z żadnym nie zostałam do "końca" (tzn. do najnowszych odcinków, bo z tego co wiem to oba nadal jeszcze trwają). Vampire Diaries zaczęły mnie strasznie irytować kiedy zaczęli przywracać zmarłych i znajdowali rozwiązania na problemy, które jeszcze kilka sezonów wcześniej były absolutnie nie do rozwiązania (np. lek na wampiryzm - nie wiem jak to się potoczyło dalej i co z tym wyszło :D). Zombiaki przestały mnie interesować jak większym zagrożeniem zaczął stawać się drugi człowiek niż szwędacze.
    Pazurki bardzo ładne, też uwielbiam szary kolor, a w połączeniu z różem to już mieszanka wybuchowa! ;)
    Szminkę w płynie z Wibo Million Dollar Lips nr 1 oglądam już od jakiegoś czasu i w końcu się na nią skuszę ;) Palety z Naked nie mam, ale mam jej odpowiednik z MUR (iconic 3) i jestem zakochana w kolorach. Puder fixujący z Wibo uwielbiam. Mój jest już na wykończeniu, więc muszę się niedługo zaopatrzyć w kolejne opakowanie ;) Świetnie sprawdza się do utrwalania korektora pod oczami. Rozświetlacza z Lovely nie miałam, wygląda bosko, ale zostaję wierna mojemy z MySecret.

    Uff, ale się rozpisałam... Przepraszam ale musiałam o tym wszystkim wspomnieć :D No i jeszcze raz polecam książkę ;)
    Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro twierdzisz, że książka jest o wiele lepsza, to muszę ją przeczytać, bo jeżeli zakochałam się w 'gorszym filmie, to książka chyba będzie moim wielkim odkryciem ;)
      Fakt, że w Pamiętnikach Wampirów wszystko utrudniają i rzeczy, z których wyśmiewali się w poprzednich odcinkach, nagle wprowadzają do serialu, np. syreny.
      Pudrowo-różowe pazurki miałam 2 miesiące temu i przyznaję, że wyglądały bardzo ładnie.
      Co do szminki to naprawdę polecam, bo jest to tylko 11 złotych, a jej jakość jest serio rewelacyjna.
      Dziękuję za bardzo miły komentarz <3 Z przyjemnością czytałam i odpisywałam :)

      Usuń
  7. Ja uwielbiam wszystko teraz co z cynamonem :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Może wzajemna obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  8. Moimi jesiennymi ulubieńcami są zdecydowanie ciepłe swetry, bluzy i herbata!:D Jak powieszę lamki w pokoju zapewne to one będą na 1-szym miejscu ulubieńców

    Zapraszam klik<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie światełka oznaczają, że już wchodzę w klimat świąt, ale myślę, że też niedługo je powieszę <3

      Usuń
  9. Mam podróbkę Naked 3 - Iconic 3 i oryginału chyba bym nie kupiła... chyba, że mogłabym zamiast całej paletki wybrać kilka cieni, które naprawdę mi się spodobały i których ciągle używam, mimo, że mam w kosmetyczce już lepszą paletkę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, you have a great style! I love Grease! Have a nice weekend love!!

    PS: Follow each other? Let me know! ♥
    http://marymariastyle.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń
  11. "Darów anioła" jeszcze nie oglądałam, ale mam zamiar w niedalekiej przyszłości obejrzeć - słyszałam o nim bardzo dużo pozytywnych opinii :)
    American Horror Story kiedyś oglądałam, obejrzałam pierwszy sezon i odpuściłam, ale mam zamiar do niego wrócić - jak skończę oglądać kilka seriali, które zaczęłam :) Jeżeli chodzi o The Walking Dead, to uwielbiam! Niestety najnowsze sezony nie są tak dobre, jak te poprzednie, ale i tak oglądam :)
    Ja w okresie jesiennym uwielbiam pić herbatę z dodatkiem miodu i cytryny - mniam! :) Czekam na przepis ;)

    Obserwuję!
    Pospolitaola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dary anioła BARDZO polecam! American Horror story z każdym sezonem robi się coraz ciekawsze, dlatego polecam wrócić <3!
      TWD dopiero zaczynam, ale jak na razie to jestem zakochana w tym serialu!

      Dziękuję kochana! :)

      Usuń
  12. Bardzo fajni ulubieńcy, zastanawiam się nad paletą Naked jednak mam już trochę neutralnych palet i nie wiem czy powinnam inwestować w kolejną. Ja również dopiero w tym roku pokochałam swetry, wcześniej miałam do nich dość sceptyczne nastawienie, nie czułam się w nich dobrze.

    http://shizuko-ai.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do paletki Naked to nie jest ona do końca neutralna, dlatego, że wszystkie kolorki są w odcieniach różu, co bardzo ładnie wygląda na oku, ale podobno te paletki Iconic 3 są bardzo dobrym zamiennikiem :3

      Usuń
  13. Mam ten puder z Wibo i u mnie sprawdza się idealnie :) Wgl ostatnio polubiłam tą markę;D Zapraszam do mnie http://food-cooking-and-diet.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Super ulubieńcy :)
    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajni ulubieńcy! Koniecznie będę musiała obejrzeć ten pierwszy film ^^
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam "Dary Anioła",ale filmu nie widziałam, obejrzę w przyszłym tygodniu, jak więcej czasu wolnego będę miała ;)
    http://my-natalias-place.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę nadrobić zaległości serialowe, bo ostatnio właściwie nic nie oglądam :<

    OdpowiedzUsuń
  18. ciekawy post ;)

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. mam tą matową pomadkę z Wibo w tym samym kolorze i ją uwielbiam! :) obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam Daru Anioła :) Jest to jeden z moich ulubionych filmów. Polecam też serial Shadowhunters, który tak jak film powstał na podstawie książek z tej serii.
    Obserwuję :)

    Pozdrawiam :)
    http://perypetieoliwii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. jezu uwielbiam dary anioła, film jak i książkę. Film oglądałam 7 razy i dalej mogę oglądać go w nieskończoność- niby ta sama akcja, ale jednak to coś pięknego haha. Tylko no jak zawsze, książka to wielka studnia w porównainiu do filmu, ale co zrobić. jedno i drugie kocham haha
    zobacz sobie serial, bo powstał z książki i jest jakby taką dalszą część filmu
    pozdrowionka Zuzka! jak mnie tu dawno nie było haha

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakie cudowne paznokcie!
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. This duck egg blue long dress is a satin, spaghetti strap champagne formal dresses with a pick-up skirt and ribbon waist. This midi cocktail dresses onlineis charming and one-of-a-kind! Your girl will look fabulous with this dress on, which is available in white and ivory. A colorful, beaded satin sash is also available for this dress, and it comes in a variety of colors like pink, orange, blue, green, red, black, and others. A sash will make this dress look bolder and more energetic! If you have already picked out the colors for your wedding, you should definitely purchase this colorful girl evening dress shops in northampton for your big day.

    OdpowiedzUsuń
  24. Schöne Mädchen, ich weiß, jeder will mehr und mehr schön. Finden Sie ein geeignetes Kleid,jadegowns elegante abendkleider im ausland reviews es gibt viele Stile, hier sind schöne und elegante Kleid,jadegowns brautmutterkleider deutschland reviews nicht verpassen oh treffen.jadegowns abiballkleider kostenloser versand reviews

    OdpowiedzUsuń